Stare książki potrafią latami zbierać kurz na półkach. Wyrzucić szkoda, bo przecież ktoś mógłby je jeszcze przeczytać. A może nawet pokochać. Problem w tym, że większość osób nie wie, co z nimi zrobić - i tak leżą, zajmują miejsce, budzą wyrzuty sumienia przy każdym sprzątaniu. Na szczęście istnieje sporo sposobów, żeby nadać im drugie życie. Niektóre wymagają trochę zachodu, inne są banalnie proste. Warto poznać wszystkie opcje, zanim podejmie się decyzję.
Biblioteka - najprostszy sposób na pozbycie się książek
Pierwsza myśl, która przychodzi do głowy, to biblioteka publiczna. I słusznie - wiele placówek chętnie przyjmuje darowizny, szczególnie jeśli książki znajdują się w dobrym stanie. Warto jednak wcześniej zadzwonić lub napisać, bo nie każda biblioteczka akceptuje wszystko. Niektóre mają pełne magazyny, inne szukają konkretnych pozycji. Biblioteki szkolne czy uniwersyteckie też bywają zainteresowane - zwłaszcza gdy w zbiorach znajdą się podręczniki lub literatura naukowa. Czasem trafia się placówka, gdzie działa specjalny punkt przyjęć - można po prostu zanieść pudło i zostawić bez zbędnych formalności.
Bookcrossing - zostaw książkę, niech wędruje dalej
Czy wiecie, że w wielu miastach stoją specjalne półki, na których można zostawić książkę dla kogoś zupełnie obcego? To właśnie bookcrossing - idea polegająca na tym, że książki wędrują z rąk do rąk, trafiając do przypadkowych czytelników. W Warszawie działa słynne Schronisko Książek na Koszykowej, ale podobne miejsca można znaleźć praktycznie wszędzie: w kawiarniach, parkach, na dworcach. Wystarczy położyć egzemplarz na półce i odejść. Ktoś go znajdzie, przeczyta, może zostawi gdzieś indziej. To chyba najbardziej romantyczny sposób na pozbycie się starych książek - nigdy nie wiadomo, dokąd trafią i kogo ucieszą.
Instytucje charytatywne i domy dziecka
Fundacje i organizacje charytatywne często prowadzą zbiórki, podczas których można przekazać niepotrzebne książki potrzebującym. Domy dziecka, hospicja, domy seniora - wszystkie te miejsca przyjmują darowizny z otwartymi ramionami. Oczywiście pod warunkiem, że książki są w dobrym stanie, nie zniszczone i nie poplamione. Niektóre fundacje organizują cykliczne zbiórki charytatywne, inne przyjmują przez cały rok. Można też poszukać lokalnych inicjatyw, bo w mniejszych miejscowościach często działają grupy, które zbierają książki dla dzieci samotnej matki czy seniorów w ośrodkach opieki. Czasem wystarczy zapytać w najbliższym domu kultury.
Na co zwrócić uwagę przy przekazywaniu?
Nie wszystko nadaje się do oddania. Książki zniszczone, z wyrwanymi kartkami czy intensywnym zapachem stęchlizny raczej nikogo nie ucieszą. Podobnie stare encyklopedie czy przestarzałe słowniki – te rzadko znajdują nowych właścicieli, bo informacje w nich zawarte dawno się zdezaktualizowały. Za to literatura piękna, książki dla dzieci czy popularne podręczniki szkolne rozchodzą się błyskawicznie. Warto przejrzeć swój księgozbiór i uczciwie ocenić, co ma szansę na nowego właściciela.
Antykwariat - sprzedaj albo oddaj na skup
Jeśli wśród starych książek kryją się jakieś ciekawsze egzemplarze - pierwsze wydania, książki z autografami, stare mapy czy albumy - warto rozważyć skup książek w antykwariacie. Można otrzymać za nie gotówkę albo wymienić na inne pozycje. Antykwariat online Grochowski codziennie dodaje nowe produkty do swojej oferty, więc warto zaglądać regularnie. Książki pochodzą z prywatnych kolekcji i są starannie weryfikowane – przyjmowane tylko w dobrym stanie. Kolekcjonerzy mogą natrafić tam na prawdziwe perełki, bo nigdy nie wiadomo, co trafi do sprzedaży. Wycena odbywa się szybko, a jeśli ktoś nie znalazł tego, czego szuka – niech wróci jutro. Na pewno będzie coś nowego.
Wymiana książek i grupy na Facebooku
Internet to kopalnia możliwości dla każdego, kto chce pozbyć się starych książek bez wyrzucania ich do kosza. Na Facebooku działają dziesiątki grup poświęconych wymianie książek – wystarczy wrzucić zdjęcie, napisać krótki opis i poczekać na chętnych. Niektórzy wysyłają kurierem lub przez paczkomat, inni umawiają się na odbiór osobisty. Popularne są też portale ogłoszeniowe, gdzie można wystawić książki za symboliczną złotówkę albo oddać za darmo. Wysyłka książek to żaden problem - wystarczy solidnie zapakować i nadać przesyłkę. Sprzedaż internetowa sprawdza się szczególnie przy pozycjach z określoną grupą odbiorców.
Targi i pchli targ - dla cierpliwych
Kto ma czas i lubi klimat staroci, może spróbować szczęścia na pchlim targu. Rozłożyć koc, wystawić książki, poczekać na kupców. To sposób raczej dla cierpliwych, ale ma swój urok - można przy okazji poznać ciekawych ludzi, pogadać o literaturze, może wymienić się lekturami z innymi wystawcami. Targi książek w miejscach publicznych organizowane są regularnie w większych miastach. Niektóre mają charakter czysto hobbystyczny, inne bardziej profesjonalny. W każdym razie to okazja, żeby swoim książkom znaleźć nowy dom i przy okazji spędzić miło czas.
Makulatura - ostateczność, ale czasem konieczna
Czasem trzeba się pogodzić z myślą, że niektóre książki nie nadają się już do niczego. Kompletnie zniszczone, z pleśnią, rozpadające się w rękach. Wtedy pozostaje punkt skupu makulatury. To nie jest idealne rozwiązanie, ale przynajmniej papier zostanie poddany recyklingowi. Ekologia podpowiada, że lepiej tak niż wyrzucić do zwykłego śmietnika. Zresztą idea zero waste polega właśnie na tym, żeby dawać rzeczom kolejne życie w jakiejkolwiek formie - nawet jeśli miałoby to być życie w postaci przetworzonego papieru.
Jak wybrać najlepsze rozwiązanie?
Wszystko zależy od tego, jakie książki chcemy oddać i ile mamy czasu. Jeśli zależy nam na szybkim efekcie – biblioteka lub bookcrossing. Jeśli książki mają wartość kolekcjonerską - antykwariat z profesjonalną wyceną. Chcemy pomóc innym? Fundacje i domy dziecka. Mamy ciekawe pozycje i trochę cierpliwości? Grupy wymienne lub targi. A jeśli książki naprawdę nadają się tylko do kosza - makulatura pozwoli zachować czyste sumienie. Każda z tych opcji ma sens. Najważniejsze, żeby książki trafły w dobre ręce albo przynajmniej nie skończyły na wysypisku. Bo przecież czytelnictwo to nie tylko kupowanie nowych wydań - to też dbanie o to, żeby te już przeczytane mogły służyć komuś dalej.